Na początku lat 70. XX wieku na polskim rynku pojawił się radioodbiornik „Ludwik”, określany jako „radio kuchenne”. Był to zwykły, podłużny odbiornik, pracujący na falach długich, średnich, krótkich i UKF, monofoniczny, w obudowie z tworzywa sztucznego. Jego „kuchenność” polegała na tym, że wyposażono go w duży włącznik, który od biedy można było aktywować widelcem albo kopystką. Ponadto pokrętła przypominały mątewkę.

Radio traci popularność…

Radioodbiorniki znajdują się w wielu polskich kuchniach, choć może już nie tak licznie, jak w czasach PRL. Ówczesne radio pracowało inaczej: spikerzy mówili albo powoli, albo w zwykłym tempie, przez co słuchanie radia było relaksem, wypoczynkiem. Dziś starają się zmieścić jak najwięcej słów w jednostce czasu, terkocą jak karabiny maszynowe, spieszą się nieustannie, co niejednego słuchacza, zwłaszcza starszego, zwyczajnie irytuje. Zmiana ta przyczyniła się do spadku słuchalności radia, choć stacji radiowych jest dużo więcej niż w PRL i teoretycznie każdy może znaleźć jakąś odpowiednią dla siebie.

…lecz wciąż lubimy je mieć w kuchni

Radio kuchenne to jednak wciąż tradycja. Umila czas spędzany na przygotowywaniu posiłków, a jeśli domownicy w kuchni jadają, często stanowi tło dla wspólnego śniadania czy obiadu. Pozwala być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, podaje czas i prognozę pogody. Towarzyszy rano ludziom przygotowującym się do wyjścia do pracy.

Holenderska firma AquaSound stworzyła zestaw audio z radioodbiornikiem, przeznaczony do kuchni i łazienki. System jest wodoodporny i niestraszna mu para wodna. Jest to konstrukcja, której w żaden sposób nie da się porównać ze wspomnianym na wstępie „Ludwikiem”. Sterowanie odbywa się za pomocą wodoodpornego pilota. Pilot ten na co dzień znajduje się na magnetycznej zawieszce, pełniącej rolę ładowarki, dzięki czemu jest zawsze gotowy do pracy. Można go obsługiwać mokrymi rękami: jego dotykowy ekran jest całkowicie wodoodporny.

Centrum systemu stanowi tzw. kontroler, który pozwala odbierać stacje radiowe lub odtwarzać muzykę z internetu. Wystarczy go w tym celu połączyć ze smartfonem lub tabletem. Ma także własną pamięć, mogącą zgromadzić nawet 16 GB ulubionych nagrań. Całość można obejrzeć i kupić na stronie https://www.aquasound.pl/.

Takie radio kuchenne z pewnością znajdzie uznanie domowników, może też zaskoczyć gości, o ile – jak w wielu domach – podejmujemy ich w kuchni, gdy ta jest domowym centrum życia towarzyskiego. Wysoka jakość dźwięku i zdolność do pracy bez względu na wilgoć, parę czy mokre ręce użytkownika plus łatwość montażu i obsługi to niezaprzeczalne atuty tego urządzenia.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułModa młodzieżowa
Następny artykułTuniki wieczorowe
Redakcja uMalgosi.pl
Cześć, jestem Gosia i piszę na tematy związane z modą, urodą i zdrowiem.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ